O serwisie
“Język elit” to wypowiedzi znanych ludzi ze świata polityki, sportu i rozrywki opatrzone barwnymi komentarzami. Kryterium doboru cytatów jest proste: mają to być zdania niemądre, pochopne, absurdalne, niezamierzenie śmieszne, populistyczne i kiczowate.
Nie chodzi jednak o to, by wskakiwać na pochyłą gałąź, raczej o to, by – razem z czytelnikami serwisu – językiem elit trochę się pobawić.
W kwietniu 2010 r. (wynotować, zapamiętać) narodził się pomysł “wydań świątecznych”, czyli esejów/felietonów, których punktem wyjścia jest cytat całkiem niegłupi, a wręcz błyskotliwy.









Komentarze
Witam,
niestety może pana rozczaruję. Przejrzałam pańską stronę i dochodzę do wniosku,że jest pan bardzo słabym obserwatorem. Tekstom brakuje wyszukania i błyskotliwości i co najgorsze nie jest to wina osób cytowanych. Każdego dnia w prasie czy telewizji odnajduję cytat przez który Pan Bóg zabija małego kotka. Miałam nadzieję,ze tu znajdę coś podobnego. Niestety… Ta strona nigdy nawet nie była dobra a pańskie komentarze są na podobnym poziomie co same wypowiedzi (już nie wspomnę o obrzydliwych kolokwializmach).
Dlatego dam panu dobrą radę: kończ waść, wstydu oszczędź!
Interesujące uwagi, pani Małgorzato, biorę sobie do serca pani głębokie rozczarowanie, do finałowej porady jednak się nie zastosuję;) Pozdrawiam, MM